Cześć, jestem Ania. Rozumiem Twój „niegrzeczny” dzień, bo sama go przeżyłam.

Tworzę Srebrną Chmurkę, bo świat bywa dla naszych dzieci zbyt głośny.

Jako mama, doskonale znam ten moment. Moment, w którym zwykłe wyjście do sklepu kończy się krzykiem, a dźwięk suszarki wywołuje panikę. Jestem mamą 4,5-letniego Miłosza (zmagającego się z nadwrażliwością i wyzwaniami rozwojowymi) oraz 12-letniej Laury. To oni są moimi największymi nauczycielami i… surowymi recenzentami.

Kiedy szukałam bajek dla syna, większość była zbyt szybka, zbyt głośna, zbyt „migająca”. Zamiast wyciszać – przebodźcowywały. Dlatego postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.

Co robię inaczej?
W Srebrnej Chmurce łączę serce mamy z wiedzą o rozwoju:

  • Bezpieczeństwo przede wszystkim: każdy dźwięk i obraz przechodzi test „Kodeksu Bezpiecznego Dźwięku”. Żadnych nagłych wybuchów.
  • Zrozumienie: w moich kolorowankach dla maluchów kontury są grube, bo wiem, jak frustrująca jest uciekająca kredka przy słabej motoryce.
  • Wsparcie emocji: moje bajki nie tylko usypiają. One dają narzędzia – jak „Panel Kontrolny” w bajce o Kosmosie, który pomaga przetrwać koniec zabawy.

Nie jestem lekarzem. Jestem mamą, która znalazła sposób na to, by w domu zapanował spokój. I chcę się tym sposobem z Tobą podzielić.

Rozgość się. Ania